Odpowiedzialność za bezpieczeństwo uczniów na świetlicy
Rodzice zapisali dziecko do świetlicy szkolnej. Dziecko jest w pierwszej klasie. Dziewczynka badana jest pod kątem autyzmu. Rodzice pracują oboje, więc postanowili, że dziecko ma być w świetlicy szkolnej. Jednak zdarzyło się, że dziewczynka uciekła i znalazła się w galerii handlowej. Szkoła tłumaczy to tak, że dziecko samo musi przyjść do świetlicy, a jak nie przyjdzie to nikt nie będzie go zaprowadzał i się interesował, gdzie jest. Czy taki stan rzeczy jest zgodny z prawem?
Jeśli jesteś subskrybentem publikacji Poradnik Dyrektora Szkoły
zaloguj się
Zapomniałeś hasła ?
Zostań subskrybentem publikacji Poradnik Dyrektora Szkoły



